Zastępca prezydenta Konina Paweł Adamów zapowiada, że przetarg jest już gotowy i będzie ogłoszony w najbliższym czasie. Władze Konina chciałyby, aby wykonawca jeszcze w tym roku podpisał umowę i zaczął wywozić odpady.
Śmieci zalegają tam od lat i według szacunków jest ich około 15 tysięcy ton. Choć pierwotnie planowano rozpoczęcie wywozu w połowie tego roku, procedury się przesunęły. Zastępca prezydenta Konina Paweł Adamów zapowiada, że przetarg jest już gotowy i zostanie ogłoszony w najbliższym czasie. Władze Konina chciałyby, aby wykonawca jeszcze w tym roku podpisał umowę i rozpoczął wywóz odpadów.
Wykonawca ma w pierwszej kolejności wywieźć odpady z gazociągu. Same odpady z gazociągu mogą być warte kilka milionów złotych. W drugiej kolejności ma wywieźć wszystkie odpady
- podkreślił.
Konin miał do czynienia z mafią śmieciową, a decyzje w tej sprawie zapadły jeszcze za poprzednich władz miasta. Miasto jest zobowiązane do usunięcia tych odpadów, ponieważ zagrażają one życiu i zdrowiu mieszkańców.
Nie jest to teren miasta. Jest on bardzo mocno obciążony hipoteką, dlatego nie opłaca nam się przejmować tego terenu. Oczywiście będziemy występować z roszczeniem do firmy, która nawiozła odpady, ale to jest temat bardzo trudny. Toczy się oddzielne postępowanie w tym zakresie
- zaznaczył Paweł Adamów.
Konin dostał z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pożyczkę na wywóz odpadów w wysokości około 14 milionów złotych. Wywóz śmieci zaplanowano na pięć lat.