Jedyny taki bieg w Polsce. Smerfy na trasie w Kaliszu
Śmierć Grzegorza Bogacza to bardzo duża strata. Był bardzo dobrym przyjacielem i dobrym człowiekiem. Zawsze zachowywał się z ogromną kulturą i szacunkiem wobec drugiego człowieka – tak zmarłego wspomina posłanka Koalicji Obywatelskiej, Maria Małgorzata Janyska.
Słyszałam to od wielu urzędników i osób reprezentujących firmy czy organizacje. Każdy podkreślał jego szacunek i kulturę. Wbrew temu, co czasem dzieje się w polityce, jego głosu rozsądku i doświadczenia będzie nam bardzo brakowało. Dla mnie to osobista strata dobrego przyjaciela, na którego zawsze można było liczyć. Był oddany służbie drugiemu człowiekowi i demokracji. Znany był także z odwagi – w czasach, gdy była ona wystawiana na próbę, nie bał się protestować, zawsze z właściwą sobie kulturą
– mówi posłanka.
Grzegorz Bogacz, zanim został starostą, przez wiele lat był dyrektorem Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Pile. Pełnił również funkcję radnego i przewodniczącego Rady Miejskiej w Trzciance oraz radnego powiatowego.
Grzegorz Bogacz miał 68 lat.