W pikniku wzięły udział rodziny zastępcze z powiatu pilskiego. Dwie z nich otrzymały specjalne wyróżnienia. W każdej z nich przebywa po 10-oro dzieci.
Do nas dzieci trafiają z interwencji, czasami z pogotowia opiekuńczego. W tej chwili mamy dzieci od trzylatki do dwudziestolatki, w tym trójkę dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności
– mówią Bernadetta i Wojciech Depta, którzy prowadzą rodzinny dom dziecka w Wysokiej Małej.
Działamy 7 dni w tygodniu, 24 godzin na dobę, ale my tego nie uważamy jako pracę. My jesteśmy po prostu rodziną, domem i tworzymy coś fajnego. Różne dzieci mają charaktery, z różnym bagażem doświadczeń do nas trafiają i trzeba je po prostu pomalutku, czasami latami, „rozpakowywać”, ale efekt naprawdę jest cudowny
– mówi Bernadetta Depta
Wiadomo, że dzieci są wymagające, trafiają z różnych rodzin, ale ogólnie naprawdę potem, po tym wszystkim, widać jak one wychodzą na prostą, czyli warto to robić
– dodaje Wojciech Depta.
Przez dom drugiej wyróżnionej rodziny, państwa Iwony i Zbigniewa Starszaków z Piły, którzy prowadzą od 11 lat pogotowie opiekuńcze przewinęło się 140 dzieci, od noworodka do osiemnastolatka. - Rodzicielstwo zastępcze w pewnym sensie przedłuża młodość – mówi Iwona Starszak.
Pomimo że nazywa się to „rodzice zastępczy”, to staramy się być normalnymi rodzicami, normalną, zwykłą rodziną. Jeździmy na urlopy, zabieramy wszystkich dwoma busami i jeździmy nad morze, nad jeziora, żeby te dzieci poznały normalny dom i to jak funkcjonuje normalny dom i zwykła rodzina.
W powiecie pilskim jest około 200 rodzin zastępczych, w których przebywa obecnie ponad 320 dzieci. Osoby, które chciałyby pełnić taką rolę, powinny się zgłosić do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, które udziela informacji oraz wsparcia dla kandydatów na rodziców zastępczych.