Szpitale kliniczne zajmują się najtrudniejszymi przypadkami, wykonują najbardziej zaawansowane operacje. W kraju jest ich ponad 40. Kilka ma budżety przekraczające miliard złotych. Ostatnio do części z nich trafiły pieniądze z Funduszu Medycznego.
To były bardzo duże dofinansowania. Były ośrodki, które dostały blisko 300 mln złotych. To są jedne z pozytywnych aspektów. Inne to również między innymi wzrost wycen
- mówiła minister zdrowia Katarzyna Sójka.
Szpitale kliniczne nie narzekają na finanse, ale mają inne problemy.
Jest problem tej krótkiej kołderki, jeśli chodzi o personel. Mamy bardzo wielu lekarzy, którzy powinni już być na emeryturze. Jest zdecydowanie za mało radiologów w tej chwili, patologów
- wymienia dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu Krystyna Mackiewicz.
W gorszej sytuacji niż szpitale kliniczne są inne placówki szpitalne. Są wśród nich takie, które nie wyrabiają umów.
Wiem, że za chwilę pojawi się rozporządzenie ministra zdrowia, które będzie w jakiś sposób pomagało tym szpitalom. Natomiast to, co będzie dalej to jest pewnie pierwsze zadanie i wyzwanie, które będzie stało przed nowym rządem
- mówił podczas forum prezes NFZ Filip Nowak.