Prokuratura prowadziła postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania zdarzenia, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu wielkich rozmiarów. Ustalono, że źródłem pożaru była patelnia zostawiona na płycie grzewczej. Doszło do samozapłonu oleju i błyskawicznego rozprzestrzeniania się ognia. Zniszczone zostały mieszkania na najwyższym piętrze.
Prokuratura umorzyła postępowanie, bo uznała, że nie ma danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu.
Wcześniej biegły z zakresu pożarnictwa wskazał, że doszło do zapłonu oleju, bo pękła pokrywka, która była na patelni. Mieszkanie, w którym wybuchł pożar, wynajmował student. W pożarze nikt nie ucierpiał.