Szamotuły z nowym logo. Tradycja i przyszłość w jednym znaku
Zaraz po wyjściu z policyjnego aresztu został zatrzymany po raz drugi – tym razem na pielęgnacji swoich nielegalnych roślin.
Mężczyzna na terenach zielonych zbudował prowizoryczną suszarnię, w której znajdowały się zebrane szyszki suszu roślinnego – mówi aspirant Adam Wojciński z Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.
Podczas przeprowadzonego przez policjantów testu narkotykowego okazało się, że susz to marihuana. U mieszkańca gminy Nekla funkcjonariusze przeprowadzili przeszukanie, w trakcie którego ujawnili kolejne środki odurzające. Po zebraniu całości zabezpieczonych narkotyków wyszło, że łącznie ważą ponad 500 g.
Ze względu na ilość suszu wszczęto prokuratorskie śledztwo, a 38-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających, do czego się przyznał. Wciąż nie było wiadomo, skąd miał tak dużo szyszek marihuany. Policjanci swoje przypuszczenia potwierdzili następnego dnia, zatrzymując go ponownie, gdy pielęgnował nielegalne rośliny.
Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.