Największe w Polsce spektakle plenerowe opowiadające o dziejach Polski to żywa lekcja historii – mówi prezes Stowarzyszenia Dzieje Tomasz Łęcki.
Przyczyniamy się do utożsamiania się Polaków z polską kulturą i historią. Dalej powstają pytania. Nie jest wstydem zadać pytanie po spektaklu, czy wszystko się zrozumiało. Może warto coś doczytać, a młodszy człowiek pyta dziadków albo rodziców o pokazane w spektaklu wydarzenia z historii Polski
- wyjaśnia Łęcki.
Przy widowiskach pomagać będzie ok. 400 wolontariuszy, głównie w rolach aktorów i jako statyści. Potrzebnych jest jeszcze kilkudziesięciu mężczyzn do scen batalistycznych. Spektakle latem, ale próby ruszają już pod koniec marca.