W Azji najpopularniejszy jest ratan, w Afryce - różne gatunki traw, w Polsce plecionkarze wykorzystują wiklinę, czyli wierzbowe witki - mówi prof. Bogusława Waliszewska z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Gatunki wierzby są różnego rodzaju i różne formy mają - od krzewinek takich malutkich, przez takie krzewiaste formy aż do form drzewiastych. Najbardziej popularna jest tu forma krzewiasta. Można wyplatać z takiego surowego świeżo ściętego, ale to rzadko jest. Materiał nie jest łatwy, ponieważ są to patyczki, to jest drewno, ono ma swoją twardość. Jakiś czas moczy się je w zwykłej wodzie. Wtedy poddaje się wyginaniu tak, jak sobie artysta czy plecionkarz życzy
- mówi prof. Bogusława Waliszewska.
Impreza to liczne wystawy z różnych krajów. Już dziś na festiwalu będzie działał kiermasz z wyrobami z wikliny. Będzie można zobaczyć i kupić niepowtarzalne przedmioty, ale też porozmawiać z artystami, rzemieślnikami i projektantami z całego świata. Dziś też ruszają pokazy i warsztaty. Poprowadzą je wykwalifikowani instruktorzy. Na scenie będzie można zobaczyć występy zespołów folklorystycznych i posłuchać muzyki afrykańskiej.
W weekend rozpocznie się międzynarodowy konkurs. Weźmie w nim udział około 160 osób z 55 krajów - po raz pierwszy z Uzbekistanu, Kazachstanu Bułgarii i Rumunii, Algierii czy Chile. Będą wykonywać prace w pięciu kategoriach. Festiwal potrwa na targach do niedzieli.