Niż demograficzny spowodował, że studentów jest mniej, a najbardziej cierpią na tym kierunki, które i w czasach wysokiej dzietności nie były szczególnie lubiane przez młodzież.
"Nasz problem wynika z niskiej atrakcyjności, a ona spowodowana jest brakiem informacji na temat oferty" – powiedział Radiu Poznań prodziekan Wydziału Chemii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.
Generalnie studentów jest mniej z dwóch powodów: pierwszym jest niż demograficzny, drugim fakt, że coraz mniej osób decyduje się na studia
– podkreślił dr hab. Jakub Grajewski.
Braki na niektórych kierunkach wynikają także z pragmatycznego podejścia studentów. Wybierają kierunki, kierując się nie zainteresowaniami, a pracą i możliwościami zarobkowymi w przyszłości. "Wiele moich koleżanek z klasy tak postąpiło" – mówiła Agnieszka, studentka V roku chemii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Może to presja społeczna? To że trzeba wybierać studia pod kątem przyszłej pracy. Moim pierwszym wyborem była chemia, ale moje koleżanki z klasy biologiczno-chemicznej w większości poszły na uniwersytet medyczny
– powiedziała Agnieszka.
W projekt "Dziewczyny do ścisłych" zaangażowana jest także Politechnika Poznańska.