NA ANTENIE: Nocne rozmowy
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Minister, ministra czy ministerka? Eksperci debatowali w Poznaniu o języku

Publikacja: 22.02.2024 g.09:14  Aktualizacja: 22.02.2024 g.12:34 Krzysztof Polasik
Poznań
Językoznawcy i znawcy prawa co roku spotykają się w Centrum Kultury Zamek. Motywem przewodnim tegorocznej Poznańskiej Debaty o Języku im. prof. Tadeusza Zgółki była debata publiczna.
mid-24221422 - Jakub Kaczmarczyk - PAP
Fot. Jakub Kaczmarczyk (PAP)

Spis treści:

    Gości wydarzenia zapytaliśmy o popularne w ostatnim czasie słowo „ministra”. Jak podkreśla antropolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, prof. Waldemar Kuligowski, feminatywy to nic nowego.

    Ministra to oczywiście przykład feminatywów i te jak pokazują badacze języka polskiego, były chyba obecne w polszczyźnie pisanej od zawsze. Możemy je spotkać chociażby w przekładzie, moim zdaniem najpiękniejszym, Biblii autorstwa Jakuba Wujka. Możemy je spotkać masowo w XIX wieku. Feminatywy występują w języku liturgicznym Kościoła. Proszę spojrzeć na litanię do Matki Boskiej. Po pierwsze to nic nowego. Po drugie język zmienia się tak jak my się zmieniamy

    - mówi prof. Waldemar Kuligowski.

    Profesor Kuligowski osobiście nie lubi formy „ministra”. Antropolog proponuje mówienie „ministerka” w analogii do słowa „dyrektorka”. Podobnego zdania jest dziennikarz „Polityki” i członek Rady Języka Polskiego Bartek Chaciński, choć określenie „ministra” uważa za bardziej doniosłe.

    Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski z Uniwersytetu Warszawskiego przypomina, że w oficjalnych dokumentach należy pisać zgodnie z przepisami „minister”. Prawnik nie spodziewa się w tym zakresie zmian.

    Nie ma potrzeby. W zupełności wystarczy zachować istniejącą formę. I tak wiemy o kogo chodzi i o co chodzi. Proszę sobie wyobrazić jakie byłyby konsekwencje tych zmian: tabliczki, pieczęcie, problemy z tym związane, zamieszanie, pieniądze. Lepiej to przeznaczyć na jakiś dobry cel

    - mówi prof. Ryszard Piotrowski.

    To samo dotyczy wojewody wielkopolskiego. Chociaż obecnie jest nim kobieta, dokumenty nadal zawierają nazwę urzędową wojewoda wielkopolski.

    https://www.radiopoznan.fm/n/8g9DIa