To impreza między innymi dla myśliwych, miłośników survivalu, którzy cenią sobie wypoczynek poza miastem, ale też fanów regularnych wizyt w strzelnicach. Takie punkty stanęły też na targach.
- Można sobie postrzelać z replik ASG. Jak najbardziej przybywa zainteresowanych. Ludzie chcą umieć strzelać. To jest taka dosyć dobra umiejętność. Nie chodzi o to, żeby od razu walczyć.
- Co mnie skłoniło? Chęć zobaczenia, czy w ogóle uda mi się strzelić w jakiś cel.
- Przede wszystkim broń nas interesuje, bardziej sportowa. Interesują nas wszystkie takie zabawki dla dużych facetów
- mówili odwiedzający.
Na targach można sobie zaplanować militarny weekend albo wakacje. Do siebie zaprasza Borne Sulinowo. Kusi wystawą, na której jest legendarny czołg Rudy 102. Zapraszamy całe rodziny - mówi Kamil Bartoszek z Muzeum Militarnej Historii.
- Zapraszamy całe rodziny - mówi Kamil Bartoszek z Muzeum Militarnej Historii.
Z racji tego, co się teraz dzieje na świecie, to zainteresowanie też jest coraz większe. Też wyszliśmy z taką ofertą - ludzie chcą mieć większą świadomość i też się przygotować w razie "W". Robimy też takie różnego rodzaju szkolenia, nawet dla rodzin.
Na targach działa też Miasteczko Militarne. Są przedstawiciele bazy F-16 w Krzesinach, Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych i terytorialsi. Można również zobaczyć jednostkę specjalną w pełnym kamuflażu.
Targi potrwają do niedzieli.