NA ANTENIE: Język na zakręcie
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Mieszkańcy domagają się dostępu do szkolnego boiska. "Miało być otwarte"

Publikacja: 08.09.2026 g.20:55  Aktualizacja: 09.09.2026 g.10:09 Kacper Lawiński
Poznań
Na poznańskim Strzeszynie na płocie przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 20 pojawiła się kartka informująca, że z powodu zawartych umów najmu boiska będą niedostępne dla pozostałych użytkowników.
strzeszyn szkoła inauguracja roku szkolnego  - Maciej Trzciński - Radio Poznań
Mieszkańcy domagają się dostępu do szkolnego boiska / Fot. Maciej Trzciński (Radio Poznań)

Spis treści:

    Według dyrektor placówki często dochodziło tam do dewastacji, a firmy muszą mieć możliwość prowadzenia zajęć bez zakłóceń.

    „Niektóre z zajęć prowadzonych na boisku są darmowe, każdy może się na nie zapisać” – wyjaśnia dyrektor szkoły Elżbieta Przybylak. 

    W pierwszej kolejności przypominam, że to jest szkoła, więc służy uczniom. Jakie są głosy mieszkańców, to na dobrą sprawę nie wiem. Nikt się ze mną nie kontaktował do tej pory. Informacje, które otrzymuję, otrzymuję tylko i wyłącznie z mediów

    - dodaje dyrektor.

    Jeszcze do końca sierpnia boiska były przez kilka godzin dziennie dostępne dla okolicznych mieszkańców. Radni Osiedla Strzeszyn zwracają uwagę, że według obietnic władz miasta obiekt miał być otwarty i służyć całej okolicznej społeczności.

    W innych szkołach też są zaangażowane firmy i prowadzą treningi, korzystają z tego dzieci, ja nie widzę w tym większego problemu. Natomiast odbywa się to w taki sposób, że i firmy, i mieszkańcy też mogą korzystać. Od początku powstania tej szkoły jest z tym duży problem po stronie dyrekcji

    - mówi Dominika Zenka – Podlaszewska z Zarządu Osiedla Strzeszyn.

    Radni tłumaczą, że na terenie Strzeszyna brakuje obiektów sportowych i teren szkolny miał tę lukę uzupełnić.

    W rozmowie z Radiem Poznań dyrektorka przyznała, że problemy wynikają także z braku osób do pracy przy pilnowaniu obiektów poza godzinami pracy szkoły. Dodatkowo środki pozyskane z umów najmu pomagają odciążyć szkolny budżet i przydały się już m.in. na zakup pomocy dydaktycznych czy traktorka do koszenia trawy. Elżbieta Przybylak planuje jednak od najbliższych tygodni w jeden dzień umożliwić mieszkańcom dostęp do boiska przez kilka godzin.

    https://www.radiopoznan.fm/n/6Rs3Sk
    KOMENTARZE 1
    AgataL 09.09.2026 godz. 16:38
    W cywilizowanych krajach szkoły są ostoją życia społeczności lokalnych. Na Strzeszynie nie ma domu kultury ani innych ogólnodostępnych miejsc aktywności dla mieszkańców. Dyrektorka nowej szkoły zrobiła z niej twierdzę i źródło dochodów. To postawa niezgodna z tym, co obiecywało nam Miasto gdy szkoła była otwierana. Jesteśmy aktywną społecznością i na pewno tego tak nie zostawimy!