Do chorych można od dziś przychodzić w godzinach od 13.00 do 19.00, maksymalnie na 30 minut. W czasie tych wizyt trzeba mieć na twarzy maseczkę medyczną. Osoby z objawami infekcji, gorączką, kaszlem, katarem, bólem gardła i złym samopoczuciem powinny w ogóle zrezygnować z odwiedzin. Czy powrót maseczek, nawet na niewielką skalę, oznacza, że grozi nam kolejna pandemia?
Infekcje dróg oddechowych w Polsce są teraz na wysokiej fali, ale to sezonowa kumulacja kilku wirusów, a nie powrót pandemii – uspokajają specjaliści.
Zachorowalność na grypę wynosi obecnie ok. 400 przypadków na 100 tys. osób. Od początku sezonu zachorowało już ponad 430 tys. osób, z czego ponad 21 tysięcy wymagało hospitalizacji.
Od września z powodu infekcji grypowych zmarło ponad 1000 osób. W najbliższych dniach sytuacja się nie poprawi, bowiem ferie sprzyjają transmisji wirusa.
To najsilniejsza fala grypy od kilku lat, ale nie ma oznak powrotu pandemii COVID-19 na skalę z lat 2020–2021.