- Nie jest to marsz przeciwko komuś, ale za czymś. Za rodziną, za dziećmi - zaprasza jeden z organizatorów ksiądz Adam Piechowiak.
Niedawno w doniesieniach medialnych informowano, że Gniezno już nie ma nawet 60 tys mieszkańców, że miasto się kurczy, że zamykane są przedszkola więc jest to taki marsz żeby zaświadczyć że rodzina to coś pięknego, że warto otworzyć się na dar życia. Pokazać, że w rodzinie wciąż jest przyszłość.
- zapewnia ks. Piechowiak.
Marsz dla życia w Gnieźnie rozpocznie się w katedrze o godz 15.00. W trakcie wydarzenia prowadzona będzie zbiórka pieniędzy na leczenie czteroletniej Amelki z Gniezna chorującej na zespół Retta.