Materac jako decyzja na 10 lat – jak nie popełnić kosztownego błędu?
Mały Maks Trocki z Leska cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a, a jego jedyną szansą jest kosztowna terapia w USA, na którą potrzeba kilkanastu milionów złotych.
Do działania włączył się Śmigiel, do którego o pomoc zwróciło się partnerskie miasto Lesko na Podkarpaciu. W działania zaangażowała się również wójt Poronina.
Jak podkreśla zastępca burmistrza Śmigla, Marcin Jurga, samorządy szukały sposobu, by realnie wpłynąć na powodzenie zbiórki.
Wpadliśmy na pomysł, że mamy przecież 2479 gmin w Polsce i gdyby każda zorganizowała akcję charytatywną, jakiś event i zebrała po 5200 zł, to ta brakująca kwota zamknie tę zbiórkę
– mówi Marcin Jurga.
Trzy samorządy – Śmigiel, Lesko i Poronin – kontaktują się z obecnie gminami w całej Polsce, zachęcając je do przyłączenia się do inicjatywy. Pierwsze odpowiedzi są pozytywne i kolejne samorządy deklarują chęć organizacji zbiórek i wydarzeń charytatywnych. Aby dokończyć zbiórkę, potrzeba jeszcze blisko 13 milionów złotych.