NA ANTENIE: IF I LET YOU/THE WOMACK SISTERS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Leszno się wyludnia? Nowa Nadzieja: "Półtora kilometra od rynku mamy pola uprawne"

Publikacja: 25.09.2026 g.19:46  Aktualizacja: 25.09.2026 g.19:49 Bartłomiej Klupś
Leszno
O problemie wyludniającego się Leszna debatowano na spotkaniu otwartym miejscowego oddziału Nowej Nadziei. Wśród głównych tematów znalazły się mieszkalnictwo, edukacja i odpływ młodych mieszkańców.
nowa nadzieja leszno spotkanie - Bartłomiej Klupś
Fot. Bartłomiej Klupś

Spis treści:

    Prezes oddziału Szymon Magdański zwracał uwagę, że Leszno w ciągu kilkunastu lat straciło około 10 tysięcy mieszkańców. Jednym z problemów, na które wskazał Magdański, jest niewykorzystanie terenów pod budownictwo mieszkaniowe.

    Na przykładzie Antonin można powiedzieć, że teren, w którym jest kilkanaście, jeżeli nie kilkadziesiąt hektarów, jest pusty. Mamy tam co roku zboże. Byłe miasto wojewódzkie, półtora kilometra od rynku mamy pola uprawne. Myślę, że to nie jest najbardziej odpowiednie miejsce na takie rzeczy 

    - mówił Magdański.

    Przypomniał, że w przeszłości pojawiał się pomysł przekazania należących do KOWR-u terenów miastu, jednak – jak zaznaczył – do tej pory nic w tej sprawie nie zostało zrobione.

    Szef leszczyńskiego oddziału Nowej Nadziei zwracał również uwagę na edukację. Jak podkreślał, kilkanaście lat temu Leszno było pionierem, jeśli chodzi o studia dualne, jednak jego zdaniem oferta edukacyjna miasta od tego czasu nie rozwija się wystarczająco. Wskazywał szczególnie na brak atrakcyjnych kierunków związanych z cyfryzacją i nowymi technologiami. Jego zdaniem młodzi ludzie po wyjeździe na studia często nie mają powodów, by wracać do Leszna. Magdański zwracał też uwagę na niewielką liczbę innowacyjnych firm i niższe wynagrodzenia.

    Leszczyński oddział Nowej Nadziei działa od stycznia tego roku i liczy ośmioro członków.

    https://www.radiopoznan.fm/n/c7xsWx
    KOMENTARZE 5
    Bartek 28.09.2026 godz. 16:22
    Wyprowadzili się do gmin obok czyli miasto o nich nie zadbało. Dzieci pewnie i tak do leszczyńskich szkół przywożą.
    Maciej 28.09.2026 godz. 10:21
    no wlasnie, mamy zboze. nowa nadzieja powinna zmienic nazwe na nowe bujdy ;)
    Jakub 27.09.2026 godz. 12:49
    A ile z tych 10 tys. osób przeprowadziło się do gminy obok, podejrzewam że tu jest rozwiazanie
    hmm 26.09.2026 godz. 18:19
    hmmm ciekawe, niech próbują
    leszczyniok 26.09.2026 godz. 18:12
    wreszcie ktoś próbuje definiować problem brawo!