NA ANTENIE: Noc
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Legendarny transparent niesiony przez uczestników Poznańskiego Czerwca w sercu sporu o prawa autorskie

Publikacja: 19.06.2026 g.14:30  Aktualizacja: 19.06.2026 g.20:49 Szymon Majchrzak
Poznań
Hasło "Żądamy chleba" zostało wykorzystane przez społeczników do zbiórki pieniędzy na potrzebujących. Córka autora transparentu twierdzi, że bezprawnie.
żądamy chleba - pomagam.pl
Fot. (pomagam.pl)

Spis treści:

    Od sześciu lat Tomasz Lisiecki, Jacek Polewski i Michał Walkowiak organizują akcję pod nazwą "Żądamy Chleba". Deklarują, że wszystkie zebrane do puszek pieniądze oraz ze sprzedaży inspirowanych tym hasłem gadżetów były przekazywane fundacji Zupa na Głównym na zakup posiłków dla potrzebujących. Jak podkreślają, dzięki akcji udało się sfinansować tysiące posiłków.

    W tym roku zbiórka się nie odbędzie. Jej pomysłodawcy potwierdzają, że to skutek działań prawnych podjętych przez córkę autora transparentu – Ritę Nowak-Wilowską. 

    To prowadząca księgarnię "Sursum Corda". Na jej profilu w mediach społecznościowych można znaleźć informacje o zbiórce podpisów pod kandydaturą Grzegorza Brauna na prezydenta oraz o organizacji spotkania z aktywistą negującym zbrodnie w Buczy. Pomysłodawcy akcji przypominają natomiast, że pomagali potrzebującym nie tylko w Polsce, ale również w Ukrainie. 

    W dokumentach, do których dotarło Radio Poznań, Rita Nowak-Wilowska domaga się usunięcia materiałów zawierających hasło "Żądamy Chleba", do którego – jak twierdzi – posiada prawa autorskie, a także opublikowania przeprosin. W uzasadnieniu podkreśla, że organizatorzy profanują hasło, wykorzystując je do celów komercyjnych.

    Dodajmy, że reprezentująca ją kancelaria skierowała również do Sądu Okręgowego w Poznaniu wniosek o zabezpieczenie roszczeń, które wyceniono na 40 tysięcy złotych. 

    W środę poprosiliśmy Ritę Nowak-Wilowską o komentarz, jednak nie odpowiedziała. W czwartek skontaktowaliśmy się z kancelarią. Mecenas Justyna Engelgardt zgodziła się na rozmowę, ale nie autoryzowała swoich wypowiedzi. Wcześniej przekonywała, że osoby powiązane z akcją używają hasła do osiągnięcia dochodu z prowadzenia piekarni, w której również jest ono wykorzystywane bez odpowiedniej zgody. W smsie odmawiającym zgody na publikację swojej odpowiedzi nazwała materiał nierzetelnym bez podania konkretnych argumentów.

    Organizatorzy akcji "Żądamy chleba" twierdzą, że przez ostatnie lata pozostawali w kontakcie z córką autora transparentu. Nie wiedzą, co sprawiło, że teraz zdecydowała się na podjęcie kroków prawnych. Michał Walkowiak stanowczo zaprzecza, by używane sformułowanie było w jakikolwiek sposób wykorzystywane komercyjnie.

    Nasza zbiórka zawsze była w pełni legalna, była rozliczana. Każdy ma wgląd, informacje o tym, ile środków zebrano i czy zostały one wpłacone na konto stowarzyszenia

    - przekonuje Walkowiak.

    Hasło "Żądamy Chleba" zostało wykorzystane również przez Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 na wystawie prezentowanej na placu Kolegiackim. W tym przypadku muzeum uzyskało nieodpłatnie zgodę.

    Zdjęcie Szymon Majchrzak Szymon Majchrzak

    Przede wszystkim Poznaniak. Zajmuje się miastem i tym, co dzieje się wokół – od Mosiny, przez Suchy Las i Swarzędz. Szczególnie lubi pisać o kolei, bo do Radia najchętniej jeździłby pociągiem.

    https://www.radiopoznan.fm/n/PoTZzt
    KOMENTARZE 2
    Stanisław Krastowicz 20.06.2026 godz. 21:50
    Ta kobieta jest chciwa i nie ma wstydu. Ego wielkie jak kolumny czołgów w 1956. Mam nadzieję, że przegra!
    Poznaniak 20.06.2026 godz. 14:51
    Kurcze, kolesie pomagają ludziom, a kobieta za to kasę chce. Kompletny idiotyzm. Ciekawe ile Ona zrobiła dla innych - niech się pochwali.
    Jeszcze ta ucieczka przed wypowiedzą pogrąża p. Ritę Nowak. Kasa, kasa, pazerność