Kiedy jeszcze przed 30. Apelem Młodych na Lednicy rozmawialiśmy w ubiegłym tygodniu z ojcem Tomaszem Nowakiem, mówił on zagadkowo, że „Genesis”, czyli hasło 30. Apelu, jest podsumowaniem, ale też nowym początkiem. Czyli co? Koniec z Apelami?
Nie, żadnego końca nie widzimy. Bardzo wierzymy, że to Bóg za tym wszystkim stoi i niech On prowadzi nas dalej do kolejnych Apeli i spotkań
- zaznacza.
Dziś dominikanie poinformowali, że podjęto decyzję o przeniesieniu organizacji spotkań do nowych struktur, pod kierunkiem innego wiarygodnego podmiotu związanego z Kościołem. Jakiego? Tego nie podano.
Takim podmiotem może być na przykład Stowarzyszenie Lednica 2000, które organizowało Apele pod opieką śp. ojca Jana Góry. Jednak, jak mówi sekretarz stowarzyszenia Andrzej Ranke, żadne decyzje jeszcze nie zapadły.
Aktualnie coraz częściej słychać, że szerzej zaangażowany będzie w to Episkopat Polski i myślę, że to jest pewna szansa
- tłumaczy.
Decyzje o tym, kto zorganizuje kolejne Apele Młodych na Lednicy, mogą zapaść jeszcze tego lata.