O nowej funkcji - Pełnomocnika Prezydenta ds. Rozwoju poinformował sam Mikołaj Kostka w mediach społecznościowych. "3 marca prezydent Ostrowa powołała mnie na to stanowisko, wydając stosowne zarządzenie"- napisał. Dziś w tej sprawie głos zabrała prezydent Beata Klimek.
Decyzję tę podjęłam świadomie, kierując się przede wszystkim dobrem i przyszłością Ostrowa Wielkopolskiego. W mojej ocenie Mikołaj Kostka jest osobą o wysokich kompetencjach merytorycznych oraz dużym doświadczeniu w obszarze rozwoju i zarządzania projektami samorządowymi
- napisała.
Mikołaj Kostka był pierwszym wiceprezydentem Ostrowa dopóki nie usłyszał prawomocnego wyroku- roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata za przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Sąd zakazał mu także zajmowania stanowisk związanych z gospodarowaniem mieniem państwowym i samorządowym, a także stanowisk w spółkach prawa handlowego przez 2 lata.
Szanując rozstrzygnięcia sądów oraz obowiązujące przepisy prawa, jednocześnie podkreślam, że każdy obywatel ma prawo do korzystania z dostępnych środków prawnych i dochodzenia swoich racji w przewidzianych prawem instytucjach. Z mojej wiedzy wynika, że pan Mikołaj Kostka zamierza z tej możliwości skorzystać
- wyjaśnia prezydent Ostrowa.
Beata Klimek zaznaczyła, że funkcja Pełnomocnika ma charakter społeczny i nie jest związana z pobieraniem wynagrodzenia z budżetu miasta.
Opozycja z Ostrowa Wielkopolskiego jest oburzona decyzją prezydent miasta.
Przewodnicząca klubu Koalicji Obywatelskiej, Sylwia Nowicka, nazwała to drwiną z wymiaru sprawiedliwości.
Powołanie zarządzeniem skazanego prawomocnym wyrokiem Mikołaja Kostki na jakiekolwiek stanowisko, a tym bardziej stanowisko pełnomocnika do spraw rozwoju, to jest dla mnie skandal. Osoby, które starają się o dużo niższe stanowisko, muszą przedstawiać w Urzędzie Miejskim i pokazywać zaświadczenie o niekaralności
- mówi Sylwia Nowicka.