Pierwsi pracownicy administracyjni przeniosą się na ul. Dąbrowskiego na przełomie czerwca i lipca.
Potem systematycznie będziemy przenosić na tamten teren produkcję. Musimy to zrobić płynnie, bo terminy oznaczone przez naszych kontrahentów są bardzo napięte
- mówił w rozmowie Szkaradek.
HCP jest najemcą terenu, na którym działa, a długi firmy wobec właściciela, czyli Agencji Rozwoju Przemysłu, idą w miliony. Prezes Szkaradek zwraca też uwagę na zły stan znajdujących się tam hal.
Są to stare budynki wymagające remontu. Są w nich bardzo duże ubytki ciepła. Z tego co pamiętam, w miesiącach zimowych płaciliśmy 1,2-1,3 mln złotych za samo ogrzewanie
- tłumaczył prezes.
Porozumienie ws. połączenia HCP i WZmot zakłada, że Agencja Rozwoju Przemysłu, do której należą tereny na Wildzie, w zamian za zaległy czynsz obejmie udziały w zakładach Cegielskiego.
W myśl podpisanych w poniedziałek dokumentów w ciągu półtora roku z dwóch spółek powstanie jedna: Wielkopolskie Zakłady Pancerne Hipolita Cegielskiego.