Minister sprawiedliwości w Poznaniu: Prezydent łamie konstytucję
Profesor Golusiński - wybitny specjalista otolaryngologii, od lat związany z Wielkopolskim Centrum Onkologii, przestał być ordynatorem oddziału chirurgii głowy, szyi i onkologii.
Na nasze pytania szpital odpowiedział, że profesorowi skończyła się kadencja na tym stanowisku. Profesor się z tym nie zgadza. Twierdzi, że został odwołany ze stanowiska pełniącego obowiązki ordynatora przed rozstrzygnięciem nowego konkursu na to stanowisko.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy także Urząd Marszałkowski, bo szpital jest jego placówką.
W przekazanym nam stanowisku marszałek Marek Woźniak napisał:
Nasze WCO jest samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej i to jego dyrektor jest adresatem pytań czy wezwań do wyjaśnień, a nie my. To byłby niebezpieczny precedens, gdybyśmy chcieli ingerować w wyłączne uprawnienia pracodawcy. Trochę się dziwię, że niektóre osoby przyjmują jednostronny przekaz, nie znając uzasadnienia decyzji dyrektora. Kwestia zwolnienia z pracy podlega jurysdykcji sądu pracy, więc zwolniony ma prawo się do niego odwołać. Pan Profesor Golusiński może skorzystać z tej drogi
- dodał marszałek województwa.
Na list otwarty senatorów odpowiedział także dyrektor Wielkopolskiego Centrum Onkologii
Szpital tłumaczy, że w lutym dobiegła kolejna kadencja profesora na tym stanowisku. Jednocześnie jego przedstawiciele podkreślają, że doceniają osiągnięcia prof. Golusińskiego na rzecz rozwoju chirurgii nowotworów głowy i szyi, jak również działania wspierające profilaktykę.
Tłumaczą, że intencją pracodawcy było, by - ze względu na wiek profesora - w sposób naturalny doszło do zakończenia jego pracy na obu zajmowanych przez niego stanowiskach - ordynatora oraz kierownika Katedry i Kliniki Chirurgii Głowy, Szyi i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu działających na terenie WCO. Zgodnie z zasadami akademickimi kierownik kliniki zajmuje stanowisko do końca roku akademickiego, w którym kończy 70 lat. W przypadku prof. Wojciecha Golusińskiego nastąpi to we wrześniu przyszłego roku.
Dlatego dyrekcja WCO - po wygaśnięciu kadencji ordynatora - powierzyła profesorowi Golusińskiemu pełnienie obowiązków na tym stanowisku do czasu rozstrzygnięcia konkursu. Ostatecznie - jak napisano w odpowiedzi na list parlamentarzystów - "pracodawca był zmuszony rozwiązać umowę o pracę" z profesorem. "Uzasadnienie tej decyzji stanowiły przyczyny opisane na 14 stronach wypowiedzenia umowy o pracę, w tym rażące naruszenia obowiązków pracowniczych" - czytamy w oświadczeniu szpitala.
WCO zapewnia, że zmiana na stanowisku ordynatora w żaden sposób nie wpłynie negatywnie na jakość udzielanych pacjentom świadczeń zdrowotnych. Prof. Wojciech Golusiński nadal pełni funkcję Kierownika Katedry i Kliniki Chirurgii Głowy, Szyi i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu - działających na terenie WCO.
CZYTAJ TEŻ: Burza wokół decyzji dyrektora. Parlamentarzyści stają w obronie profesora