Odkrycia dokonała w poniedziałek Społeczna Straż Rybacka, która wezwała na miejsce strażaków. Ratownicy pracowali zarówno na nieoblodzonej, jak i skutej lodem części zalewu.
Jak przekazał asp. Rafał Spychalski z rawickiej straży, jedna z załóg zbierała ptaki z wody przy użyciu łodzi, a druga przy pomocy sań lodowych usuwała zwierzęta przymarznięte do tafli.
40 łabędzi unosiło się na wodzie, a z brzegu trudno było ocenić, że są martwe. Dotychczas mieliśmy pojedyncze przypadki, ale tak dużej liczby jeszcze nie notowaliśmy
– zaznaczył asp. Rafał Spychalski.
Akcja trwała ponad dwie godziny. Wszystkie ptaki zostały przekazane przedstawicielowi Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, który ma ustalić przyczynę masowego padnięcia.