Kiedy polskie prawo zostanie dostosowane do unijnych przepisów, które zakazują dotowania kotłów na paliwa kopalne, miasto od razu wstrzyma przyjmowanie takich wniosków.
Dyrektor Wydziału Klimatu i Środowiska Urzędu Miasta Poznania Szymon Prymas ocenia, że taka zmiana może bardzo ograniczyć dalszą wymianę pieców.
Szacujemy, że 76 procent z programu Kawka, w którym udzielamy dofinansowań, to są właśnie źródła na gaz. Pracujemy nad zmianą formuły, prowadząc również do zachęt na źródła ciepła z odnawialnych źródeł energii, żeby ten miks był większy, jeśli chodzi o OZE
- przyznaje dyrektor.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy dokładnie unijna dyrektywa ma zostać wprowadzona do polskich przepisów.
Dziś radni przegłosowali także skrócenie trwającego naboru w programie. Zamiast do końca lipca, wnioski można składać do końca czerwca. Urzędnicy oczekują, że dzięki temu beneficjenci szybciej zrealizują inwestycje.
Nabór w programie Kawka Bis trwa od początku roku. W zależności od wybranego nowego źródła ciepła, dofinansowanie może wynieść do 35 tysięcy złotych.