Po południu kibice wydali w tej sprawie oświadczenie na platformie społecznościowej. Wpis został podpisany przez „Grupy Kibicowskie Lecha Poznań”. W komunikacie autorzy podkreślili, że nie tolerują takiego zachowania. Zapowiedzieli, że „wspólnymi siłami zrobią wszystko, aby uregulować szkody”.
Łódzcy policjanci oszacowali straty na minimum 50 tys. zł. Dokładne wyliczenia będą znane po zakończeniu wyceny dokonanej przez łódzką spółkę Miejska Arena Kultury i Sportu. MAKiS obarczy kosztami łódzki klub. Rzecznik Widzewa zapowiedział, że wystąpi z rachunkiem do Lecha Poznań.