Poznaniacy badają się za darmo. Biała Sobota na Morasku
Wśród czytających słynny dramat pojawili się m.in. przewodniczący rady miasta Grzegorz Ganowicz czy wiceprezydent Bartosz Derech.
"Warto znać cały tekst „Dziadów”, a nie tylko fragmenty” - przekonywał zastępca Jacka Jaśkowiaka.
Nie jest to taki trudny tekst. Jeśli ktoś zna język polski, jesteśmy osadzeni w naszej kulturze, to myślę, że nikomu ten tekst nie powinien sprawić żadnego problemu
- mówił Bartosz Derech.
O 14.00 z fragmentami słynnego dramatu zmierzyć się będą mogli mieszkańcy, można przyjść nawet bez wcześniejszych zapisów.
To już 15 edycja Narodowego Czytania zapoczątkowanego przez prezydenta Bronisława Komorowskiego w 2012 roku.
„Dziady” wybrzmiały już w różnych miejscach w Wielkopolsce, m.in. w Rawiczu, Środzie Wielkopolskiej czy Pile. W Narodowym Czytaniu tekst Mickiewicza zabrzmiał w 6 tysiącach miejsc w ponad 40 krajach.
Lisków, Gołuchów, a jutro Kalisz. Wszędzie tam wybrzmi Mickiewiczowskie „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie”. Dzieło narodowego wieszcza – „Dziady” – czytać będą samorządowcy i politycy, społecznicy, przedstawiciele instytucji kultury, czytelnicy bibliotek czy mieszkańcy.
W Gołuchowie po lekturę sięgnie z mieszkańcami aktor, dziennikarz, muzyk i tłumacz Filip Łobodziński.
Jak mówi dyrektorka gołuchowskiej biblioteki Monika Sobczak-Waliś, czytaniu II części dramatu będzie towarzyszyła mroczna i nastrojowa sceneria.
Zatem stroje, scenografia oraz, co ważniejsze, obecność samych bohaterów dramatu pozwolą spojrzeć na dzieło Mickiewicza nie tylko jak na szkolną lekturę, którą pamiętamy wszyscy z czasów naszej edukacji, ale jak na żywą opowieść o ludowych obrzędach i wierzeniach
- podkreśla.
W Kaliszu Narodowe Czytanie odbędzie się jutro (w niedzielę) z udziałem wybitnego aktora teatralnego i filmowego – Zdzisława Wardejna. W Gołuchowie – w środę.
Mieszkańcy Konina spotkali się w Publicznej Bibliotece Pedagogicznej, by wspólnie odczytać fragment dzieła. Uczestnicy podzieleni na role, przypomnieli sobie tę lekturę szkolną.
- Bardzo fajne doświadczenie - czytanie na głosy. Cała ta otoczka, kameralna atmosfera, inscenizacja. Bardzo jestem zadowolona.
- Jedni przychodzą przeżyć ponownie swoją wrażliwość w związku z tą literaturą, inni przychodzą ze względów towarzyskich, ale w sumie sprowadza się to do impulsu poczucia związania się z historią.
- Czytać należy zawsze i wszędzie. Jest pocieszająca wiadomość - ludzie czytają
- usłyszeliśmy.