To będzie muzyczny prezent dla Kalisza- zaznacza dyrektor kaliskiej Filharmonii Ruben Silva. W ten sposób miasto chce podkreślić dziedzictwo kulturowe czyli przemysł fortepianmistrzowski, którego symbolem jest Kalisz.
- Fortepian pochodzi z kaliskiej fabryki Gustawa Arnolda Fibigera - przypomina Ruben Silva.
Ktoś powiedział, że trąci trochę starością, że to się czuje, ale że to też m swój urok. Tam np. nie ma trzech pedałów tylko są dwa pedały, ale ogólnie jest duży, koncertowy. My go przecież remontowaliśmy.
Fortepian był już kilkukrotnie wykorzystany do koncertów z orkiestrą. Tym razem publiczność usłyszy instrument w wersji solowej. Recital odbędzie się jeszcze we wrześniu przed oficjalną inauguracją sezonu artystycznego.