Duża rodzina, naprawdę duża
Większość handlowców została jednak do końca imprezy, bo dzięki temu zarezerwowali sobie udział w Jarmarku Świętojańskim w czerwcu. Niezadowoleni byli wystawcy z Węgier, którzy na jarmarku ponieśli straty i swój stragan zwinęli jeszcze przed zakończeniem imprezy. Zdaniem handlowców przyczyną niskich obrotów była brzydka pogoda - mróz, śnieg i przenikliwy wiatr nie sprzyjają robieniu zakupów na świeżym powietrzu.
Przez ponad tydzień na 30 straganach można było kupić specjały na świąteczny stół nie tylko z Polski. Na Jarmarku były prezentowane megapisanki wykonane przez dziennikarzy poznańskich mediów.