Ojciec - murarz z zawodu, wyjeżdżał do pracy za granicę. Ale ta praca właśnie się skończyła. Rodzina otrzymuje pomoc finansową i rzeczową od Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Ale w obecnej sytuacji to nawet nie jest kropla w morzu potrzeb. By przeżyć jakiś czas, małżeństwo sprzedało swoje ślubne obrączki. Dom rodziny Pawlikowskich odwiedziła Beata Pieczyńska.
Gdyby Państwo chcieli w jakikolwiek sposób dołączyć się do pomocy dla tej jedenastoosobowej, bardzo dzielnej rodziny - prosimy o kontakt z Radiem Merkury (tel. 61 8 658 288)