Od wiosny do jesieni w lasach występuje większe zagrożenie pożarami. W Pile leśnicy oraz strażacy wykorzystują istniejący system obserwacji w lasach. Jak mówi rzecznik pilskiej straży Zbigniew Szukajło, kamery Lasów Państwowych są rozmieszczone dookoła Piły. Dyżurni mogą obserwować co się dzieje i w razie pożaru mogą powiadomić np. załogi samolotów gaśniczych.
Kamery Lasów Państowych sprawdziły się także w mieście. Zarejestrowały dym w jednym z pilskich wieżowców. Dyżury leśników potrwają do końca października.