Dronowa przyszłość w Pile. Terytorialsi będą szkolić młodzież
Witwicki przekonuje, że to efekt zagranicznej konkurencji, która sprzedaje taniej.
Z ceną jest niedobrze w tych marketach. Jak może pszczelarz konkurować, skoro miód z zagranicy kosztuje 1 euro, a u nas w skupie nawet chcą nam dawać, no lekko ponad 10 zł
- przyznaje prezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego.
Wicemarszałek województwa wielkopolskiego, Krzysztof Grabowski zachęcał dziś w Poznaniu do tego, żeby przy zakupie zwracać uwagę na pochodzenie produktu i wybierać miód z Wielkopolski.
Był taki moment, mówimy tu o napływie miodu z Ukrainy. Teraz to się już na pewno zmieniło, ale te zagrożenia cały czas są. Dlatego ten apel, żeby zwracać uwagę na to, co kupujemy
- mówi wicemarszałek.
Wsparciem dla pszczelarzy z Wielkopolski są też pieniądze z urzędu marszałkowskiego. Do 28 maja mogą otrzymać darmowy pokarm dla pszczół, za który zapłaci samorząd wojewódzki.