Nieustalony dotąd sprawca, podając się za specjalistę od inwestycji giełdowych, nakłonił 75-latka z Ostrzeszowa do zainwestowania pieniędzy w kryptowaluty. Obiecał pomnożenie oszczędności w krótkim czasie.
- Mieszkaniec Ostrzeszowa zamiast zysku, stracił wszystko. Łącznie co najmniej 115 tys. złotych - mówi rzeczniczka ostrzeszowskiej policji Magdalena Hańdziuk.
W celu rozpoczęcia „inwestycji” zaciągnął kredyt bankowy, a następnie dokonał kilkunastu przelewów na wskazane przez oszusta rachunki bankowe. Łączna kwota, jaką w ten sposób stracił, to co najmniej 115 tys. złotych. Mężczyzna przyznał również, że pożyczał dodatkowe środki od osób prywatnych, które w całości przeznaczał na dalsze „inwestowanie”
- mówi Magdalena Hańdziuk.
Mężczyzna zgłosił sprawę na policji dopiero wówczas, kiedy nie doczekał się żadnych zysków ani zwrotu pieniędzy.
Policjanci po raz kolejny apelują, zwłaszcza do osób starszych i samotnie mieszkających, bo takie najczęściej padają ofiarami oszustw. Sprawcy wykorzystują ich ufność, poczucie osamotnienia oraz brak wsparcia ze strony rodziny, podszywając się pod wiarygodnych doradców inwestycyjnych.