W sali zasiadły głównie panie, ale pojawiło się też kilku panów, wśród nich - Henryk Kociemba. Przyznaje, że - niestety - większość seniorów woli siedzieć w domu.
- Dziesięć, piętnaście tysięcy jest aktywnych, a 120 - nie. Ja realizuję to co lubię - jestem żeglarzem, więc organizuję rejsy dla seniorów. Było ich już szesnaście i za każdym razem uczestniczą w nim nowi ludzie - mówi Kociemba.
Poznański Uniwersytet Trzeciego Wieku proponuje seniorom nie tylko wykłady, ale też zajęcia sportowe czy artystyczne.