Te kwoty w okresie od stycznia 2025 do maja obecnego roku wahają się od ok. 50 tys. miesięcznie w szpitalu powiatowym w Trzciance do ok. 80 tys. w szpitalu specjalistycznym w Pile.
Podobne pytanie – jak wyjaśnia radny Komarowski – zadał władzom innych szpitali publicznych, również w Poznaniu i południowej Wielkopolsce.
Jedyną placówką, która nie udzieliła odpowiedzi jest Szpital Powiatowy w Złotowie. To według byłego starosty pilskiego postępowanie niezgodnie z prawem.
Tego typu informacje są informacjami publicznymi, udostępnianymi na wniosek i to nie na wniosek Eligiusza Komarowskiego, ale każdego obywatela naszego kraju. Osoby kierujące SOR-ami są osobami publicznymi. Nawet gdyby się okazało, że z jakichś powodów szpital nie ma osoby kierującej SOR-em czy koordynującej prace na SOR-ze, a dany lekarz jest zatrudniony na tak zwany kontrakt, na umowę cywilno-prawną, to i tak taka informacja powinna być udzielona. Za nieudzielenie takiej informacji oczywiście są określone sankcje i to zarówno na niwie, nazwijmy to administracyjnej, jak i nawet w niektórych przypadkach nawet prawno-karnej
- mówił Komarowski.
Eligiusz Komarowski ponowił swój wniosek do szpitala w Złotowie. Zapowiada, że jeśli nie uzyska informacji, złoży skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i będzie domagał się wymierzenia grzywny dla dyrektor tej placówki. Rozważa również złożenie wniosku do prokuratury w związku z nieudostępnieniem przez szpital w Złotowie informacji publicznej.
Mimo kilku prób nie udało nam się uzyskać w tej sprawie komentarza dyrektor Szpitala Powiatowego w Złotowie Anety Kaufki.