Poznań wita swoją tenisową gwiazdę. Linette po sukcesach na światowych kortach
Z przedstawionych dokumentów wynika, że w 2025 roku na wypłaty wydano blisko 20 milionów złotych. Najwięcej zarobili kierujący spółkami:
Rekordzistą jest prezes miejskich wodociągów, który zarobił 1 milion 65 tys. złotych, w tym ponad 340 tysięcy za osiągnięte cele. Wśród najlepiej opłacanych są też jego zastępca, obecny wiceprezes targów i były prezes MTP – każdy z nich zarobił ponad 900 tysięcy złotych, w tym przynajmniej 170 tysięcy premii za zrealizowane zadania.
Przewodniczący komisji rewizyjnej Zbigniew Czerwiński, szacuje że w porównaniu z 2024, w ubiegłym roku wynagrodzenia wzrosły o 9 procent. Zapowiada, że to nie koniec kontroli.
To są stawki europejskie. To jest wynagrodzenie na poziomie pensji, którą można dostać w mieście średniej wielkości w Niemczech
- krytykował przew. komisji rewizyjnej.
Dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Miasta Jarosław Plaszczak, przekonuje, że zarobki są adekwatne do zadań powierzonych spółkom. Przypomniał też, że w porównaniu z minionym rokiem, na 2026 rok nie zaplanowano podwyżek wynagrodzeń dla prezesów.
Przykładowo - Aquanet realizuje miliardowe inwestycje w infrastrukturę wodną i kanalizacyjną. MPK? Potężne inwestycje w odnowę taboru autobusowe. Spółki zarządzane przez tych prezesów przynoszą wymierne korzyści dla mieszkańców Poznania
- stwierdził.
Przewodniczący komisji zapowiedział, że w maju jego zespół przedstawi porównanie wynagrodzeń w poznańskich spółkach, z pensjami członków zarządów komunalnych przedsiębiorstw w innych miastach.
Przypomnijmy – kontrola rozpoczęła się w lutym, a w marcu jej część została utajniona. Dotyczyło to celów, których realizacja wpływa na zmienną część wynagrodzenia (w przypadku prezesów i wiceprezesów Aquanet to nieco mniej niż połowa pensji podstawowej).
Ich jawność została zastrzeżona przez miejskie spółki. Radny Czerwiński zapowiedział, że komisja sprawdzi również, czy zadania stawiane zarządom nie są zbyt łatwe do osiągnięcia.