Jerzy Kulak podkreślał, że do tej pory ruch tranzytowy w Gostyniu był kierowany przez rynek. Po otwarciu obwodnicy ruch w mieście ma zostać uspokojony.
Czasami to będą zmiany bardzo radykalne i będziemy musieli zmierzyć się z przyzwyczajeniami naszych mieszkańców, ale doprowadzimy do tego, że odwrócimy sytuację. Gostyń jest jednym wielkim rondem, mamy system jednokierunkowych dwupasmowych dróg i będziemy próbowali tę sytuację zmienić. Wytyczyć ścieżki rowerowe w mieście.
- zapowiada burmistrz.
Gość Radia Poznań zapowiedział, że będzie to proces, który potrwa lata. Jerzy Kulak rządzi miastem czwartą kadencję i według obecnych przepisów nie może ubiegać się o kolejną.
Jeżeli byłaby dwukadencyjność na przestrzeni lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych, to nie byłoby mowy o tych obwodnicach. Nie byłoby szans, żeby nowy burmistrz zmieniając się co osiem czy dziesięć lat, był w stanie doprowadzić do tego, że powstają tak strategicznie zadania
- stwierdził Jerzy Kulak, który cieszy się również, że miasto ma także drugą obwodnicę w ciągu drogi wojewódzkiej.