NA ANTENIE: Serwis informacyjny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Petycja zniknęła w urzędzie? Mieszkaniec pyta władze Pniew o swoje pismo

Publikacja: 08.03.2026 g.12:26  Aktualizacja: 08.03.2026 g.12:36 Grzegorz Ługawiak
Szamotuły
Petycja od początku była dokumentem kłopotliwym. Gmina opublikowała ją na swoich stronach z naruszeniem ustawy o petycjach nie anonimizując nazwiska składającego, choć prośba o to była w niej wyraźnie zawarta.
Urząd pniewy - Urząd Gminy Pniewy
Fot. Urząd Gminy Pniewy

Spis treści:

    Obywatel szuka swojej petycji. Adam Liszcz w imieniu Stowarzyszenia "Zielony Dom" złożył w grudniu petycję przeciwko fermie drobiu w miejscowości Psarskie w powiecie szamotulskim. Dokument zaadresował do burmistrza Pniew. Po niemal trzech miesiącach bez odpowiedzi nadawca przyszedł na sesję rady miejskiej, by zapytać, gdzie jest jego pismo.

    Błąd po interwencji naprawiono i słuch o petycji zaginął. Pod koniec minionego tygodnia Adam Liszcz przyszedł jej poszukać osobiście.

    Według niepotwierdzonych informacji ta petycja gdzieś krąży.

    - mówi Adam Liszcz.

    Pierwszy trop powinien prowadzić do komisji skarg wniosków i petycji, ale tam jej nie ma - przyznał przewodniczący komisji Tomasz Fliger.

    Mi nic o tym nie wiadomo, ale mogłem przegapić

    - wyjaśnia Fliger.

    Z wyjaśnieniami pośpieszył zastępca burmistrza Ryszard Napierała.

    Ta petycja pozostaje w gestii burmistrza

    - tłumaczy Napierała.

    Tak więc przynajmniej teoretycznie petycja się odnalazła. Kiedy stowarzyszenie Zielony Dom Dostanie odpowiedź?

    W terminie trzech miesięcy jeżeli nie zaistnieją przesłanki, które umożliwiałyby przedłużenie.

    Odpowiedź ma zawierać decyzję gminy o wydaniu lub nie warunków środowiskowych dla fermy drobiu. Cała ta sytuacja z Pniew może przypominać pewną znaną powieść Franza Kafki, w której urzędnicy mówią półsłówkami, mnożą procedury, a odpowiedzi na najprostsze pytanie nie udziela nikt. Do czasu, oczywiście.

    https://www.radiopoznan.fm/n/EBJW2S