Rok temu Jacek Jaśkowiak przedstawił plan połączenia realizującej kontrakt między innymi na 300 wagonów dla PKP Intercity Fabryki Pojazdów Szynowych z inną firmą - spółką córką MPK - Modertransem.
Zapytany o ten pomysł kilka tygodni temu prezydent Poznania zwrócił jednak uwagę na różnice w wynikach finansowych obu podmiotów. Za miniony rok producent tramwajów zanotował zysk, natomiast FPS – stratę.
My mamy zysk 20 milionów złotych. FPS, życzę mu, żeby w tym momencie te wyniki mu się poprawiły, ale z tego, co wiem, zeszły rok 90 milionów złotych straty i to są konkrety
- mówił prezydent.
Nowy prezes FPS Piotr Wasilewski w rozmowie z Radiem Poznań stwierdził, że scenariusz połączenia z Modertransem nie jest już rozważany. Dodał jednak, że rozważana jest możliwość fuzji z inną spółką - PTS Wagon z Ostrowa Wielkopolskiego. Jej właścicielem, podobnie jak FPS-u, jest Agencja Rozwoju Przemysłu.
Są prowadzone analizy, natomiast jesteśmy na bardzo wczesnym etapie. Czy by była fuzja korzystna z punktu widzenia FPS-u? Docelowo jak najbardziej tak, zdecydowanie
- mówił prezes.
O możliwą fuzję FPS-u z innym zakładem został niedawno zapytany minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. W rozmowie z portalem Rynek-Kolejowy.pl przyznał, że resort szuka odpowiedniej formuły współpracy FPS-u oraz Polskiego Taboru Szynowego w Ostrowie Wielkopolskim. Dodał, że "PTS utracił w dużej mierze dotychczasowe źródło dochodów i musi szukać nowych możliwości biznesowych".