"Można porozmawiać z Edą z Wildy" - mówi dyrektor Biura Cyfryzacji i Cyberbezpieczeństwa Urzędu Miasta Poznania Michał Łakomski.
To postać fikcyjna AI. Taki pracownik z Ceglorza, który czasem ponarzeka, czasem pochwali, ale generalnie blubra po naszemu. Każde słowo, które pochodzi z gwary, jest specjalnie podświetlone i możemy je zweryfikować, klikając, co właściwie oznacza.
- tłumaczy Łakomski.
Na pytanie o pogodę sztuczna inteligencja odpowiedziała, że "dzisiej w Poznaniu klara daje, że aż miło, ale rano była lekka chlabra i wilgny luft". Narzędzie stworzyli poznańscy studenci. Ma być dostępne na stronie poznan.pl w dziale, gdzie dziś można znaleźć słownik gwarowy.
Z jednej strony jest to wykorzystanie nowej technologii, z drugiej strony to umożliwienie promocji zadania studentów, a z trzeciej promocja naszej gwary, która nie jest już tak popularna jak kiedyś
- dodaje Michał Łakomski.