Budynek samodzielnie opuściło 9 osób. Strażacy OSP po przybyciu na miejsce ewakuowali jeszcze trzy osoby, kobietę oraz dwójkę dzieci.
"Pożar wybuchł w mieszkaniu, z którego wyniesiono dzieci. Niestety poziom zniszczeń na tym etapie uniemożliwia jednoznaczne określenie przyczyny" - mówi Mateusz Kentzer z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Pile.
Wiemy tylko to, że pożar powstał w jednym z pomieszczeń objętych działaniami strażaków. Natomiast ze względu na ilość spalonego materiału ciężko ocenić, w którym dokładnie i co było bezpośrednią przyczyną. Na miejscu pracuje już zespół dochodzeniowy policji, który zbada bliżej okoliczności zdarzenia
- mówi Mateusz Kentzer.
Pozostałym ewakuowanym udzielono pomocy medycznej, ale ich życiu nic nie zagraża.
Policjanci razem z prokuratorem ustalają przyczyny tragedii. - Po opuszczeniu budynku przez strażaków, na miejscu pojawiły się kolejne służby, które ustalają przyczyny pożaru - mówi Weronika Majcher z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Policji w Pile.
Na chwilę obecną działania pożarniczo-gaśnicze się zakończyły. Policjanci pod nadzorem prokuratora rejonowego w Chodzieży z udziałem biegłych z zakresu pożarnictwa, gazownictwa oraz instalacji elektrycznych są w trakcie prowadzenia oględzin miejsca zdarzenia.
- tłumaczy Majcher.
Mieszkanie, w którym wybuchł pożar, jest bardzo zniszczone. Według wstępnych ustaleń, ogień pojawił się w przedpokoju jednego z mieszkań.
Wsparcie dla rodzin ofiar zadeklarowały lokalne władze.
Podejmiemy decyzje, które będą przede wszystkim wspierały tę rodzinę w tym tragicznym położeniu, a później na pewno będziemy realizować te wszystkie zadania, które są po naszej stronie, żeby ci ludzie nie zostali sami ze swoją tragiczną sytuacją.
- mówi wicewojewoda wielkopolski Jarosław Maciejewski.
Burmistrz zachował się właściwie. Wobec braku możliwości zapewnienia wsparcia psychologicznego zwrócił się do starosty. Było to wszystko w porozumieniu z panem wojewodą. Służby mają sobie nawzajem w takich sytuacjach pomagać i zapewniliśmy także wsparcie psychologiczne. One jest kierowane dwutorowo. Z jednej strony do matki, a z drugiej strony do funkcjonariuszy straży pożarnej.
- dodał starosta pilski Rafał Zdzierela.