Czy będziemy pracować krócej? Nowa Lewica apelowała w Święto Pracy. Obchody także w Czołowie
Do wypadku doszło w piątek przed południem w trakcie wykonywania skoków spadochronowych z wysokości 4000 metrów.
- Były to loty komercyjne - informuje oficer prasowa leszczyńskiej komendy Monika Żymełka.
W trakcie lądowania 39-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego uderzył w ziemię. Mężczyzna lądował z otwartym spadochronem. Na miejsce zostało zadysponowane lotnicze pogotowie ratunkowe i pomimo długotrwałej reanimacji wielu osób zaangażowanych i służb w tę reanimację, życia mężczyzny nie udało się uratować
- przekazała Monika Żymełka.
Dopytywana przyznała, że nie ma informacji, czy skoczek miał otwarty główny czy zapasowy spadochron. Zmarły 39-latek był mieszkańcem powiatu wrocławskiego. Przyczyny wypadku ma ustalić prowadzone postępowanie.