"Porównywanie PiS do faszyzmu, czy komunizmu jest tak daleko idącym nadużyciem, że nie obroniłoby się w żadnym sądzie" - mówi dr Jolanta Hajdasz dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Jeżeli w ten sposób będziemy kogoś przedstawiać, że jest aż tak wielkim zagrożeniem, że jest trzecim totalitaryzmem po komunizmie i faszyzmie, czyli stawiamy go w rzędzie największych zbrodniczych ideologii tego świata, to nic dziwnego, że może znaleźć się fanatyk, który będzie chciał z tym walczyć, wybierając zupełnie niewłaściwe metody, narzędzie, nieadekwatnie do sytuacji
- mówi Jolanta Hajdasz.
Dr Jolanta Hajdasz nawiązuje do politycznej zbrodni, jakiej dopuścił się członek Platformy Obywatelskiej Ryszard Cyba, który w 2010 roku zaatakował pracowników biura PiS w Łodzi, zabijając jednego z nich czterema strzałami z pistoletu. W czasie zatrzymania mówił, że jego pierwotnym celem był Jarosław Kaczyński.
Sąd skazujący Cybę na dożywocie potwierdził, że morderca przygotowywał zamach na Jarosława Kaczyńskiego, ale odstąpił od swojego zamiaru, ponieważ prezes PiS miał ochronę.