To charakterystyczny obiekt z wysokim kominem z cegły liczący ponad tysiąc pięćset metrów kwadratowych. Znajduje się obok siedziby konińskiego muzeum. Przez lata był niezagospodarowany i niszczał.
"Budynek w 1988 roku został wpisany do rejestru zabytków" - powiedziała Radiu Poznań dyrektor konińskiego muzeum Elżbieta Barszcz.
Gorzelnia działała do 2008 roku. Samorząd Województwa Wielkopolskiego pozyskał ten budynek w 2021 roku, a następnie przekazał w użyczenie muzeum. To jest historia ludzi, którzy tu pracowali, społeczności lokalnej. Przecież ta gorzelnia jeszcze 18 lat temu pracowała
- mówi Elżbieta Barszcz.
Budynek był w złym stanie technicznym, dlatego na początku został zabezpieczony. W czwartym kwartale przyszłego roku ma być gotowa pełna dokumentacja. Następnie konińskie muzeum będzie szukało pieniędzy na kapitalny remont obiektu.
W budynku po gorzelni mają być prowadzone zajęcia edukacyjne, warsztaty a także prezentowana ekspozycja. Nie zabraknie również sali konferencyjno-koncertowej. W budynku będzie znajdowała się między innymi sala poświęcona historii gorzelnictwa i gorzelni.
Co na temat planowanego przedsięwzięcia sądzą mieszkańcy?
- Fajnie, bo by coś odżyło. A teraz stoi i niszczeje. Trzeba młodzież troszeczkę wyciągać.
- Byłoby fajnie, gdyby się tam coś zrobiło, bo tu dużo wycieczek przyjeżdża z całej Polski. Tu jest piękny zamek, piękny kościół.
Jeśli wszystko przebiegnie sprawnie i zgodnie z planem, remont mógłby rozpocząć się w 2028 roku. Szacowany koszt prac to około 30 milionów złotych.