Żeby właściciel gruntu po centrum handlowym mógł wybudować planowane osiedle, miasto musi przyjąć miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Trwa dyskusja o tym jak duża powinna być zabudowa i czy nie zaszkodzi okolicznym mieszkańcom.
Przewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego radny Łukasz Mikuła w rozmowie z Radiem Poznań proponuje zastosowanie Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego.
Taki mechanizm, poprzez który możemy zagwarantować sobie jako miasto, że w zamian za zgodę miasta na budowę na tym terenie obiektów mieszkaniowo-usługowych, uzyskamy konkretne inwestycje tego inwestora w przestrzeń publiczną
- wyjaśnia Mikuła.
Plan (ZPI) opiera się na umowie zawartej między urzędem a inwestorem. Takie rozwiązanie pozwala zobowiązać dewelopera do budowy skweru lub drogi. Dokument, tak jak plan miejscowy musi być zgodny planem ogólnym gminy.
Jak podkreśla Łukasz Mikuła, procedura została wprowadzona w 2023 roku, a teren po Galerii Malta ze względu na duże oczekiwania mieszkańców może być dobrym poligonem. Decyzja należy do władz Poznania.
Cały czas trwa porządkowanie terenu po rozbiórce centrum handlowego. Inwestor do tej pory nie złożył wniosku o pozwolenie na budowę lub decyzję środowiskową dla nowego osiedla.