Na pierwszy rzut oka miejsce wydaje się idealne - opuszczony budynek przedszkola. Ale tak naprawdę w opinii strażaków, zagraża życiu i zdrowiu. Pozostaje rozległy teren, na którym można coś wybudować. Seniorzy chcą mieć tam swój dom. Ich argumenty przedstawił radny Łukasz Heckert
W tej części miasta zamieszkuje znaczna liczba seniorów.
- mówił Heckert.
Zdaniem radnego Mikołaja Trąbczyńskiego z komisji gospodarki komunalnej, to miejsce nie nadaje się pod dom dla seniorów.
Jest tam kiepski dojazd, położenie jest niekorzystne, jest to schowane pomiędzy zabudowaniami mieszkalnymi i garażami. Po prostu to nie jest działka do tego przeznaczona
- stwierdził Trąbczyński.
Próba wprowadzenia uchwały przerodziła się w ponad godzinną dyskusję o polityce senioralnej i inwestycyjnej w Szamotułach. Ostatecznie radni nie zgodzili się na procedowanie uchwały. Teren po Misiu będzie sprzedany, ale burmistrz Piotr Michalak zadeklarował ogólnikowo, że środki uzyskane ze sprzedaży w części wesprą seniorów.