Personel ze Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu nie musi już liczyć narzędzi chirurgicznych samodzielnie. Od dziewięciu miesięcy w centralnej sterylizatorni działa nowoczesny system. Specjalnym chipem znakuje się każdy ze sprzętów, który trafia na blok operacyjny. To pierwszy szpital w Polsce, który zdecydował się na wprowadzenie takiego systemu.
Dzięki temu rozwiązaniu udało się zaoszczędzić 40 procent czasu, który wcześniej poświęcano na ręczne liczenie narzędzi.
System dzisiaj daje informacje o tym, ile jest narzędzi, jak działa przebieg narzędzi w ciągu dnia i w końcu szpital wie, co ma. A to nie jest oczywiste, inne szpitale tego nie wiedzą. My to mamy bardzo dobrze posegregowane, 12,5 tysiąca narzędzi objęto systemem
- powiedział Radiu Poznań dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu prof. Dawid Murawa.
System nie jest jednak pozbawiony wad. Odkąd szpital z niego korzysta kilkaset chipów uległo uszkodzeniu ze względu na obowiązujące w Polsce normy dotyczące sterylizacji narzędzi. Powodem miało być zbyt szybkie podgrzewanie narzędzi do wysokich temperatur. Załoga już poradziła sobie z tym problemem.
W przyszłości oprogramowanie zostanie wprowadzone także na kolejnych oddziałach szpitala.