Prawie 2 miliony złotych zaległości. Była pracownica Modalto: "Już powoli się traci nadzieję"
Został zatrzymany w Szamotułach przez patrol drogówki, gdy gnał swoim Mercedesem 145 km/h po ulicy Gąsawskiej. Kontrolującej go funkcjonariuszce wyjaśnił, że... chciał wysuszyć samochód po umyciu.
Policyjna "suszarka", jak nazywany jest w żargonie kierowców policyjny radar, jak widać nie pomogła. Za popełnione wykroczenie kierujący został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 zł oraz 15 punktami karnymi. Policjantka zatrzymała również jego prawo jazdy.
Policja przypomina, że od początku tegorocznych wakacji na polskich drogach odnotowano 220 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym.