Burmistrz broni pomysłu podzielenia pleszewskiego ośrodka
Śledztwo w tej sprawie cały czas jest prowadzone. Prokuratorzy podejrzewają, że naczelnik brał pieniądze od deweloperów, by ułatwić im prowadzenie inwestycji.
Już wcześniej informowaliśmy, że w tej sprawie możliwe są kolejne zatrzymania.
Jak podali dziennikarze TVP, agenci CBA pojawili się dziś także w Urzędzie Miasta Poznania, gdzie poprosili o wydanie dokumentów. W samym urzędzie dziś nie było zatrzymań.
Wojciech Kasprzak z Urzędu Miasta Poznania potwierdził, że urząd przygotował i wydał oczekiwaną dokumentację.
Według informacji Radia Poznań, CBA analizuje decyzje wydawane deweloperom przez Wydział Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Poznania. Śledczy sprawdzają również czy zatrzymany naczelnik Zarządu Dróg Miejskich nie miał w tym wydziale współpracowników.
Po ubiegłorocznej akcji CBA prezydent Poznania zlecił wewnętrzną kontrolę. Na jej podstawie Jacek Jaśkowiak zdecydował o zwolnieniu swojego zastępcy oraz dyrektora ZDM.
Czytaj także: Łapówka za decyzję w urzędzie. Agenci CBA złapali ich na gorącym uczynku w restauracji