Jak mówi rzecznik Prokuratury Krajowej Łukasz Łapczyński, Dariusz J. jest jedną z dwóch osób zatrzymanych w ostatnich dniach na polecenie prokuratorów z Lublina.
Prokurator przedstawił tym osobom zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Kolejne zarzuty dotyczą między innymi popełnienia przestępstw skarbowych związanych z obrotem, wewnątrzwspólnotowymi dostawami oraz eksportem wyrobów tytoniowych, od których na terenie Polski nie został zapłacony podatek akcyzowy i podatek VAT. Czyny zarzucane podejrzanym są zagrożone karami do 10 lat pozbawienia wolności
- mówi Łukasz Łapczyński.
Dariusz J. to emerytowany policjant. Był między innymi komendantem policji w Zielonej Górze. Śledczy nie ujawniają szczegółów śledztwa, między innymi tego, czy Dariusz J. przyznał się do winy. W jego przypadku sąd przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował go na trzy miesiące. Powodem była między innymi obawa matactwa.
Drugi zatrzymany mężczyzna po wpłaceniu poręczenia majątkowego wyszedł na wolność. Zarzuty w tej sprawie usłyszało już 51 osób, 10 trafiło do aresztu.
Gang przemytników działał od 2015 do ubiegłego roku. Papierosy trafiały do Wielkiej Brytanii, Szwecji i Francji. Były wytwarzane w nielegalnych fabrykach papierosów zlokalizowanych w różnych częściach Polski. W wyniku działalności grupy przestępczej Skarb Państwa stracił ponad 200 milionów złotych.