NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Były prezydent Poznania o referendach: Duże miasta będą pod presją

Publikacja: 27.05.2026 g.09:48  Aktualizacja: 27.05.2026 g.14:04 Adam Michalkiewicz
Poznań
W Poznaniu nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego, by organizować referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta - tak uważa były prezydent stolicy Wielkopolski.

Spis treści:

    Ryszard Grobelny w Rozmowie Dnia Radia Poznań był pytany, czy podpisałby wniosek w sprawie takiego głosowania.

    Podpisałbym gdybym był mieszkańcem jakiegoś miasta tylko wtedy, gdyby wydarzyło się coś nadzwyczajnego

    - uważa Grobelny.

    Pytany, czy w Poznaniu wydarzyło się coś nadzwyczajnego, odpowiedział:

    Szczerze mówiąc, nie zauważyłem, żeby pan prezydent Jaśkowiak działał inaczej niż w poprzedniej kadencji, a za poprzednią kadencję wszyscy wiedzieli, jak na niego głosowali, jaki jest, co robi, więc wydaje mi się, że w Poznaniu się nic nadzwyczajnego nie wydarzyło.

    W najbliższą niedzielę głosowanie w sprawie odwołania burmistrz odbędzie się w wielkopolskim Krzyżu.

    Po głosowaniu w Krakowie Ryszard Grobelny spodziewa się kolejnych referendów w polskich miastach. Jego zdaniem będzie to dotyczyło głównie dużych ośrodków.

    Przede wszystkim wielkie miasta dlatego, że tu będzie też wchodziła też polityka. To, że np. w Krzyżu jest referendum, nie jest newsem ogólnopolskim, ale to, że było w Krakowie, oczywiście jest newsem ogólnopolskim. Na pewno te duże miasta będą pod taką presją

    - dodaje były prezydent stolicy Wielkopolski.

    Dyrektor Biura Związku Miast Polskich uważa, że zebranie podpisów w sprawie organizacji referendum jest trudne, tak samo jest w przypadku osiągnięcia odpowiedniej frekwencji, by głosowanie było ważne.

    To jest dobry element demokracji, bo z jednej strony można odwołać burmistrza czy prezydenta, ale z drugiej strony nie jest to takie łatwe

    - mówił gość Radia Poznań.

    Związek Miast Polskich postuluje zniesienie obowiązku publikacji oświadczeń majątkowych w Internecie

    Dyrektor biura związku Ryszard Grobelny w Rozmowie Dnia Radia Poznań przekonywał dziś, że zmiana dotyczyłaby głównie urzędników, którzy wydają decyzje administracyjne, a nie radnych, prezydentów, burmistrzów czy wójtów. 

    Proszę pamiętać, że radnych jest parę tysięcy w Polsce, a urzędników jest kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset tysięcy, którzy składają te oświadczenia. Oni się boją jednej rzeczy, to bardzo wyraźnie podkreślali, że w obecnej sytuacji, kiedy mamy sztuczną inteligencję, różne osoby mogą przejrzeć te oświadczenia i znać ich skład majątkowy i oni nie chcą tego robić

    - dodaje Grobelny. 

    Ryszard Grobelny podkreślał, że wielu urzędników nie chce awansować, bo wtedy musieliby składać oświadczenia majątkowe. Według gościa Radia Poznań, z tego samego powodu w mniejszych miastach wiele osób nie chce być radnymi. 

    Już wcześniej przedstawiciele Związku Miast Polskich twierdzili, że celem oświadczeń jest walka z korupcją, a nie - jak napisano - dostarczanie paliwa internetowemu hejtowi. 

    Związek Miast Polskich proponuje, by kontrolą oświadczeń majątkowych zajmowały się: Urząd Skarbowy i CBA. Przedstawiciele organizacji chcą też, by oświadczenia majątkowe były składane elektronicznie, a nie na papierze. 

    https://www.radiopoznan.fm/n/w9oyZL
    KOMENTARZE 0