Flagi, motocykle i dokumenty sprzed 46 lat. Parada „Solidarności” w Poznaniu
Mateusz Morawiecki zwracał m.in. uwagę wagę na konieczność zatrzymania odpływu młodych ludzi z Piły i okolicznych miast. Zapowiedział też ogłoszenie programu pod nazwą „Lokalny rozwój”.
- Żeby młodzi ludzie wracali ze studiów do swoich rodzinnych swoich miejscowości to trzeba zdecydowanie podkreślać możliwości znalezienia dobrej pracy – mówił były premier.
Kiedy ta dobra praca będzie możliwa do znalezienia? Wtedy, jak będą nowe przedsiębiorstwa się lokowały w Pile i w okolicach i właśnie dlatego wielki program uzbrojenia terenów. To była ta poprzednia edycja tego, co dzisiaj sobie nazywamy „Lokalnym rozwojem”.
Mateusz Morawiecki przypomniał, że za czasów jego rządów znalazło się finansowanie budowy ekspresowej S11 od Koszalina po Górny Śląsk. Stwierdził także, że reforma administracyjna z roku 1999 w znacznym stopniu byłą błędem, ponieważ pozbawiła Piłę i byłe miasta wojewódzkie funkcji społeczno-gospodarczych.
Komentując aferę Zondacrypto Mateusz Morawiecki nazwał ją „aferą Donalda Tuska” i wezwał do powołania w celu jej wyjaśnienia komisji śledczej.
Patrzę na tę aferę jako „aferę Donalda Tuska” i wspólnie ze wszystkimi ludźmi dobrej woli obozu patriotycznego wzywam do utworzenia komisji śledczej. Gdyby ktokolwiek z nas, ze Stowarzyszenia Rozwój Plus, a myślę też i że ogromna większość ze Zjednoczonej Prawicy miał coś na sumieniu, to przecież nie byłoby takiej otwartości w wzywaniu do komisji śledczej. Komisja śledcza jest w stanie wyjaśnić tę aferę „do spodu”
- zaznaczył.
Zachęcam do tego wszystkie koleżanki i kolegów, posłów i posłanki, żeby właśnie taką komisję śledczą powołać jak najszybciej i wyjaśnić. Żeby nie było żadnych świętych krów, żadnych zamiatanych pod dywan spraw. Po prostu wyjaśnić wszystko od początku do końca
- kontynuował Mateusz Morawiecki.